Co jest przymuszone nie będzie trwałe!
Zmuszasz się do diety, do treningu, (idąc dalej- do toksycznej relacji, do pracy, której nie lubisz) ??
Nie Twoja intencja i nie Twoje oczekiwania spowodują, że to, nad czym pracujesz, do czego dążysz, nie przyniesie oczekiwanego skutku i zmian, na które być może czekasz. BO NIE SĄ TWOJE.
Często pozornie wydaje nam się, że to, co robimy daje szczęście. Jesteś zadowolona z treningu, czy tych wszystkich zmian, które wprowadziłaś w jedzeniu. Jednocześnie czujesz gdzieś w sobie brak spójności z Tobą samą, czujesz, ze to nie dla Ciebie i że wolałabyś inaczej.
Ale szczęście to niezależność autonomia i samostanowienie.
Czy tkwienie w czymś, co jest przymusem, jest tak naprawdę szczęściem?
Wywal dietę, pogódź się z ciałem.
Wprowadź parę zmian, małych, kosmetycznych zmian w swoim codziennym życiu. Nie jedz na mieście, pij więcej wody. Zamiast batona czy ciastek pod pozorem “dla dzieci” kup owoce i warzywa, orzechy. Zerknij do swojego smartfona ile kroków dziennie robisz. Daj sobie challenge ze codziennie robisz ich 100-200 więcej aż dojdziesz do 10000…
Wtedy Ciało Ci się odwdzięczy. I schudnie.
Realizujesz tylko swoje cele? Podziel się ze mną:)
#zdrowie #dieta #ciało #szczęście #spokoj #trenergłogów #treningpersonalny